Parę miesięcy temu powiesiłem ją na widoku. I tak dojrzewała. Zupełnie spontanicznie, stopniowo zaczęła przyciągać moją uwagę. Trochę czuję się tak, jakbym się ocknął, i dotarło do mnie, że w końcu to robię
Potwierdziło się, że cierpliwość, wytrwałość i konsekwencja w rozwoju wewnętrznym są bardzo ważne. Zawsze sobie powtarzam, że pozytywne zmiany, to tylko kwestia czasu. Skoro stale idę we właściwym kierunku.